Zwalnia ją
Dokłada stałe albo losowe opóźnienie. Zobaczysz, co 300 ms pingu robi z Twoim ekranem ładowania.
Bean Network Tester dokłada opóźnienie, utratę pakietów i limit prędkości jednej aplikacji na Windows. Zobaczysz to, co widzą Twoi użytkownicy w pociągu, na hotelowym WiFi albo na telefonie z jedną kreską zasięgu.
Pobierz na Windows Zobacz kod na GitHubie
Darmowe i otwarte na licencji GPLv3. Windows 10 i 11, 64-bit. Bez konta, bez telemetrii.
Dokłada stałe albo losowe opóźnienie. Zobaczysz, co 300 ms pingu robi z Twoim ekranem ładowania.
Odrzuca je, duplikuje albo psuje. Wtedy widać, czy aplikacja się podnosi, czy tylko wisi.
Trzyma pobieranie albo wysyłanie na zadanej liczbie KB na sekundę, jak słabe łącze mobilne.
Zamyka połączenia, blokuje port albo adres, potrafi też włączać i wyłączać sieć na przemian.
Wskazujesz proces, PID, adres albo port. Reszta komputera pracuje normalnie.
To samo ziarno losowości odtwarza ten sam przebieg. Na tym polega różnica między zgłoszeniem błędu a opowieścią.
BeanNetworkTester.exe. Sam poprosi o prawa administratora, bo
przechwytywanie ruchu ich wymaga.W tym samym pliku jest tryb tekstowy, więc całość działa też w pipeline. Jedna komenda wystarczy, żeby sprawdzić, czy Twoja usługa przetrwa 10 procent utraty pakietów.
Testerzy, którzy muszą odtworzyć "u mnie działa". Programiści, którym timeout ma się wreszcie wydarzyć. Twórcy gier sprawdzający, co lag robi z ich siecią. Każdy, kto usłyszał pytanie, czy aplikacja działa na słabym połączeniu, i nie miał uczciwego sposobu, żeby to stwierdzić.